Q&A z grafikami
By probabledu / 14 września, 2021 / 0 Comment
Na temat naszego zawodu istnieje wiele nieprawdziwych informacji i utartych przekonań. Bywa to problematyczne dla osób, które stają przed wyborem tego kierunku, ale też tworzy stereotypy, które ciężko zwalczyć.
Artykuł powstał w oparciu o wypowiedzi doświadczonych grafików.
W głowach wielu z nas na pewno choć raz padło pytanie: „Czy ten zawód na pewno jest dla mnie?”. No to jak to jest? Kto może być grafikiem?
Grafikiem może zostać każdy, jest to kwestia pracy i włożonego w to wysiłku. Niektórzy mają do tego predyspozycje i będzie im łatwiej, ale na pewno duże znaczenie ma kreatywność, poczucie estetyki oraz bycie na bieżąco z trendami.
„Każdy może zostać, aczkolwiek trzeba włożyć dużo pracy, aby być dobrym grafikiem”
No dobrze, ale co z tym poczuciem estetyki? Da się je rozwinąć lub nabyć?
Tak, jak najbardziej. Pomaga w tym analizowanie prac innych i obycie artystyczne, tzn. wiedza o sztuce i znajomość jej nurtów. Istnieją jednak badania, które dowodzą, że za sposób, w jaki odbieramy piękno, odpowiada kora oczodołowo-przedczołowa.
Nasz gust rozwija się więc wraz z wiekiem, u dzieci wrażliwość estetyczną kształtuje się poprzez zabawę, zajęcia i wychowanie plastyczne, co, jak się okazuje, powoduje zwiększenie połączeń neuronowych w mózgu. To dlatego jedni nie muszą nad tym pracować, a drudzy będą poświęcać temu więcej czasu – od najmłodszych lat trzeba rozwijać poczucie estetyki, inaczej ono zanika. Da się je jednak ponownie nabyć i rozwinąć, potrzeba tylko cierpliwości i pracy.
„Poczucie estetyki budujemy cały czas pracując i ucząc się na błędach. Styl zazwyczaj też łapiemy wraz ze stażem, przestajemy robić generyczne rzeczy, zaczynamy dawać coś od siebie do projektów, zamiast klepać kolejne szablony z pinteresta.”
Czy trzeba umieć rysować, by być grafikiem?
Nie, nie trzeba. To przydatna umiejętność i często ułatwia pracę, ale na pewno nie jest konieczna. Grafika ma wiele dziedzin, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Zwykle pierwsze, co nasuwa się ludziom na myśl, po usłyszeniu „grafika komputerowa” to rysowanie – wiele osób kojarzy ją jedynie z digital paintingiem (malarstwem cyfrowym).
„Nie trzeba. Zależy jaką grafiką chcesz się zajmować. Oczywiście ta umiejętność jest bardzo przydatna i daje nam większe możliwości. Jednak nie jest niezbędna. Ja np. nie umiem rysować i zajmuję się grafiką użytkową.”
W porządku, a co, gdy nie mam weny? Czy innym też zdarza się to często?
Bycie grafikiem to ciągłe tworzenie, więc brak weny może być zmartwieniem, ale jest to zupełnie normalne – wystarczy np. gorszy dzień. Każdy ma na to swój sposób; jedni szukają inspiracji w internecie, drudzy rozmawiają z innymi grafikami, aby inspirować i nakręcać się wzajemnie, a trzeci wolą po prostu zrobić sobie przerwę.
„Przeglądam Behance, Pinteresta, staram się oderwać od projektu, przejść się, zrobić coś innego. Bywało też tak, że zostawiałem pracę na drugi dzień. Czasami im dłużej będziemy nad tym myśleć i się wkurzać, tym będzie wychodzić gorzej”.
„Przy każdym dłuższym projekcie w końcu brakuje mi weny. Normalka. Zazwyczaj odpalam Behance, żeby się „poinspirować” itd., ale zdecydowanie lepszą opcją jest rozmowa z kimś bardziej doświadczonym. Taka osoba wskaże ci jakiś kierunek w projekcie, doradzi coś konkretnego pod dany projekt, zmotywuje do działania. Zdecydowanie będzie to cenniejsze, niż przeglądanie losowych projektów w necie. Odetchnięcie od projektu też spoko rzecz.”
Czy studia są potrzebne?
To zależy od tego, o jaką pracę się staramy. Jeden pracodawca zwróci uwagę i na portfolio i na wykształcenie, a drugiego będzie interesowało tylko to pierwsze. Najważniejsze to mieć jakikolwiek dowód potwierdzający nasze umiejętności.
„Potencjalny klient chętniej zamówi projekt od grafika który mu pokaże ciekawe portfolio niż od takiego który tylko słownie będzie zapewniał, że się na tym zna.”
Na koniec padło pytanie
Co radziłbyś/radziłabyś osobom, które dopiero zaczynają (lub chcą zacząć) pracować w tym zawodzie?
„Co bym radził? Nie robić mi konkurencji! Nie no żartuję… radziłbym dużo tworzyć przede wszystkim tak by mieć co pokazać. I niech to nie będą tylko ciekawe ilustracje ale też projekty użytkowe takie jak ulotki czy plakaty. Właśnie w takich projektach dobrze widać poczucie stylu i estetyki.”
„Przeglądaj prace doświadczonych grafików, pokazuj swoje innym, słuchaj konstruktywnej krytyki, spróbuj wypracować swój styl, znajdź działkę, w której najlepiej się odnajdujesz, ale nie zamykaj się tylko w niej”
„Tworzyć, tworzyć i jeszcze raz tworzyć. Klepcie projekty do szuflady, na jakieś szkolne wydarzenia, dla lokalnego domu kultury, cokolwiek… Najważniejsze to działać. Do tego śledźcie trendy, podpatrujcie prosów i uczcie się od starszych. I przede wszystkim – nie zamykajcie się na krytykę, nie bądźcie uparci.”
„Dobre portfolio to podstawa.”
Mam nadzieję, że ten artykuł okaże się pomocny 🙂
Chciałabym też serdecznie podziękować osobom, które wzięły udział w ankiecie. Nie wszystkie wypowiedzi zostały zacytowane, ale każde z nich były bardzo użyteczne.
źródła:
https://tiny.pl/9t37b
Ankieta przeprowadzona we własnym zakresie.
Osoby ankietowane wyraziły zgodę na publikację ich wypowiedzi